czyli wszystko o gotowaniu. Przepisy kuchenne z dokładnymi opisami sposobu przyrządzenia, oraz składników.
Kuchenne rewolucje

Uczta dla oczu – z całą pewnością, ale nie tylko, dla brzuszka również 🙂 Na żywo wyglądało jeszcze fajniej. Kolejne z serii zdrowych i pysznych śniadań. Owsianka na mleku migdałowym (choć śmiało można użyć krowiego, sojowego, waszego ulubionego) z dodatkiem czekolady i przepysznej karmelizowanej gruszki (co prawda w przepisie który znalazłam był banan, ale jakoś tak naszło mnie na gruszkę). Uwielbiam niedzielę bo mogę sobie pozwolić na takie śniadanko.  No i chyba tyle tytułem wstępu, może jeszcze dodam że owsiankę mogłabym codziennie jeść 😉

Składniki (1 porcja):

  • 40 g płatków owsianych – 4 łyżki;
  • 1 szklanka mleka migdałowego (lub innego);
  • siemię lniane – 1 łyżeczka (mogą być nasiona chia);
  • gorzka czekolada – 2 kostki;
  • oleju kokosowy – mała łyżeczka (można użyć masła, oleju rzepakowego);
  • miód – 1 łyżeczka;
  • gruszka.

Przygotowanie:

Płatki gotujemy na mleku z dodatkiem siemienia lnianego. W tym czasie na patelni rozgrzewamy olej, dodajemy miód a następnie układamy pokrojoną gruszkę, którą karmelizujemy po 3 minuty z każdej strony. Na talerz ścieramy czekoladę, wykładamy owsiankę i dekorujemy słodziutką gruszką. Gotowe!

Smacznego! Bo jest do czego 🙂

Znowu kasza jaglana. Wiem, wiem, wiem…. ale musicie mi uwierzyć to jest naprawdę przepyszne! I niewiele ma wspólnego z kaszą, to znaczy ma bo jest z kaszy, ale nie smakuje jak kasza. Chyba już troszkę za późno, więc może nie będę się rozpisywała. Budyń jest zdrowiutki, jest słodziutki (choć bez grama cukru) no i jest pyszniutki! Idealny na śniadanie, podwieczorek, deser. Sprawdzony i zatwierdzony przez 5-latkę i 9-latkę, a to chyba najlepsza rekomendacja ze wszystkich możliwych 😉

 

Składniki (2 porcje):

  • 100 g kaszy jaglanej;
  • mleko migdałowe – 300 ml;
  • daktyle suszone – 6 sztuk;
  • kakao gorzkie – 2 łyżeczki;
  • chilli w proszku – 2 szczypty;
  • gruszka (lub inny owoc).

Przygotowanie:

Kaszę gotujemy na mleku migdałowym z dodatkiem pokrojonych daktyli – ok 15 minut. Do gotowej kaszy dodajemy kakao i chilli, a następnie blendujemy. Podajemy z dodatkiem owoców, u mnie była to gruszka, ale może być kiwi, mandarynka czy po prostu wasz ulubiony. Gotowe!

Smacznego!!!

Przedstawiam wszystkim kulinarną niespodziankę! O tak, to najlepsze określenie tego dania. Sama w sumie nie wiem co mnie skłoniło do tego żeby je zrobić, ale jedno jest pewne nie żałuję!

Mogłabym się rozpisywać o tym jakie to ono jest zdrowe, pożywne ale powiem tylko jedno PYSZNE!

 

Składniki (2 porcje):

  • kasza jaglana – 100 g (jedna torebka);
  • mąka ziemniaczana – 100 g(4 łyżki);
  • mąka ryżowa – 50 g (dwie łyżki, myślę, że śmiało można użyć zwykłej pszennej);
  • pół cebuli;
  • garść grzybów suszonych ( ok 20 g);
  • masło klarowane – 1 łyżeczka;
  • sól;
  • pieprz;
  • majeranek.

Przygotowanie:

 

Zaczynamy od namoczenia grzybów. Teraz wstawiamy kaszę i gotujemy zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Ja użyłam kaszy palonej (taką kupiłam), ale jeżeli macie zwykłą możecie ją wcześniej uprażyć na suchej patelni, żeby pozbyć się goryczki. Prażymy ją do momentu aż poczujecie charakterystyczny zapach, lekko duszący. Gdy kasza się gotuje obieramy i kroimy w kostkę cebulkę i odpoczywamy 10 minut przy kawce 🙂 Ugotowaną kaszę blendujemy i odstawiamy do wystygnięcia. W tym czasie na maśle klarowanym podsmażamy cebulkę. Namoczone grzyby kroimy na małe kawałeczki i dodajemy do cebuli. Przyprawiamy solą, pieprzem i majerankiem, a następnie dusimy podlewając wodą przez około 25-30 minut. W tym czasie przygotowujemy ciasto na kopytka. Do zmiksowanej kaszy dodajemy mąkę ziemniaczaną i ryżową i dokładnie mieszamy w celu uzyskania jednolitej masy. Następnie odcinamy kawałek ciasta, formujemy wałek i kroimy na kawałki, wielkość dowolna, wedle uznania. W garnku gotujemy wodę z solą i do wrzątku wrzucamy kopytka. Gotujemy 1 minutę od momentu wypłynięcia kopytek, po tym czasie wyciągamy je łyżką. Kopytka podajemy z uduszonymi grzybami. 

Smacznego!!!

16
02
2018

Od czasu do czasu trzeba wypić zielony Koktajl mocy 😉 I ja dzisiaj własnie to zrobiłam. Polecam i podaję dalej, może ktoś się skusi. Prościutki, szybciutki i mega zdrowiutki!

 

Składniki (1 porcja):

  • szpinak – 50 g (dwie garści);
  • pół jabłka;
  • gruszka;
  • pół awokado – dojrzałe;
  • sok z cytryny – 2 łyżiki;
  • pół szklanki wody.

Przygotowanie:

Szpinak myjemy, jabłko, gruszkę obieramy i kroimy,  cytrynę wyciskamy, dodajemy awokado. Wszystko z wodą do pojemnika – miksujemy. Przelewamy, wypijamy i szeroko się uśmiechamy!!! 🙂 

Smacznego!

Krewetki to na pewno danie nie dla każdego, ale ja nie wiedząc czemu ostatnio się nimi zajadam. Mogłabym je jeść codziennie, choć gdyby tak było pewnie by mi się znudziły. Dziś wersja chyba najpopularniejsza czyli z patelni, na oliwie z czosnkiem i cytrynką. Podane z grzankami… na usta ciśnie i się jedynie – Niebo w gębie! A do tego wszystkiego muszę dodać, że moja rola ograniczyła się tylko i wyłącznie do zjedzenia tych pysznych krewetek. Na koniec powiem tylko Dziękuję Kochanie 🙂

 

Składniki (2 porcje):

  • 240 g  mrożonych białych krewetek,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek;
  • 6 ząbków czosnku;
  • chilli;
  • pół cytryny;
  • natka pietruszki – jeden pęczek;
  • pieczywo pełnoziarniste – 6 kromek;
  • masło – 3-4 łyżeczki;
  • sól.

Przygotowanie:

Na początek proponuję przygotować grzanki, w tym celu mieszamy masło z posiekaną natką pietruszki i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Tak przygotowanym masłem smarujemy chleb, który zapiekamy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni kilka minut. Teraz czas na krewetki posypujemy solą i pieprzem. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy starty na tarce czosnek, chilli oraz pieprz. Gdy czosnek zacznie się rumienić dodajemy krewetki i sok z cytryny. Podsmażamy niespełna 5 minut. Na koniec dodajemy natkę pietruszki. Tak przygotowane krewetki podajemy z grzankami. Gotowe!

Smacznego!!!