czyli wszystko o gotowaniu. Przepisy kuchenne z dokładnymi opisami sposobu przyrządzenia, oraz składników.
Kuchenne rewolucje
13
06
2019

Chłodnik Litewski – pogoda zmusza nas czasem do zmiany menu… no bo jak tu jeść kurczaki pieczone, zupki czy cokolwiek ciepłego kiedy na zewnątrz mamy 36 stopni w cieniu! Ale jak to mówią nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. W moim domu rodzinnym nie jadało się chłodników- nigdy. Mało tego w swoim życiu jadłam go do tej pory może dwa razy. Nie mam zatem porównania, ale chyba nie muszę go mieć wystarczy bowiem, że to co mi wyszło było przepyszne! 😉 Jeżeli zatem zastanawiacie się czy warto to przestańcie się zastanawiać tylko do dzieła!

Składniki (3-4 porcje):

  • Botwinka – 1 pęczek (spory, z dużymi buraczkami);
  • Woda – 500 ml;
  • Kostka rosołowa warzywna – 1 szt. ;
  • Kefir – 400 g;
  • Śmietana 18% – 400 g;
  • Koperek – 2 łyżki;
  • Szczypiorek – 2 łyżki;
  • Ogórek – 3 szt. ;
  • Czosnek – 1 ząbek;
  • Ocet – 1 łyżeczka;
  • Sól;
  • Pieprz.

Przygotowanie:

Botwinkę dokładnie myjemy, buraczki odcinamy, obieramy i kroimy w kosteczkę. Podobnie kroimy łodyżki i liście. W garnku z wodą rozpuszczamy kostkę rosołową i następnie dodajemy buraczki i łodyżki. Kiedy woda zacznie się gotować dodajemy 1 łyżeczkę octu. Wszystko to gotujemy ok 0-15 minut – do miękkości buraczka. Na koniec dodajemy liście i całość gotujemy jeszcze 5 minut. Wywar studzimy. Gdy jest już chłodny dodajemy kefir i śmietanę, koperek i szczypiorek drobno pokrojone. Kroimy ogórki i również dodajemy do garnka. Na koniec doprawiamy wszystko solą, pieprzem, startyn na tarce czosnkiem i ewentualnie octem. 

Podajemy z jajkiem gotowanym na twardo.

Smacznego!

13
04
2018

Uwielbiam, po prostu uwielbiam. Nie tylko botwinkę, ale wszystko to co pojawia się wraz z nią – nowalijki 🙂 <3 <3 <3  A na pierwszym miejscu – Zupa popularnie zwana botwinką… poezja 🙂 Nie ma co tu pisać, trzeba kupować, gotować i zajadać!:-)

 

Składniki (5-6 porcji):

  • Porcja rosołowa – 1 sztuka (oczywiście od szczęśliwej kurki);
  • Marchewka – 2 średnie;
  • Pietruszka – 1 mała;
  • Ziemniaki – 6 sztuk;
  • Botwinka – 1 pęczek (spory);
  • Koperek – 1 pęczek;
  • Pietruszka natka – 1/2 pęczka;
  • Liść laurowy – 2-3 sztuki;
  • Ziele angielskie – 4-5 sztuk;
  • Sól;
  • Pieprz;
  • Woda – 3,5 litra;
  • Śmietana 2-3 łyżki(18%);
  • Mąka pszenna – 1  łyżka(czubata).

Przygotowanie:

Do garnka wlewamy zimną wodę i wkładamy porcję rosołową. Są dwie szkoły, jeżeli chodzi o mięso, mnie mama nauczyła żeby je zawsze obgotować. Jeżeli mam kurę od rolnika, to w przypadku rosołu pomijam ten etap, ale jeżeli chodzi o zupy to najczęściej to robię. I tak po zagotowaniu mięsa odlewam wodę, dokładnie myję mięso i wstawiam je jeszcze raz (w zimnej wodzie) do gotowania. Gdy woda się zagotuje zmniejszamy gaz i dodajemy liście laurowe i ziele angielskie. Przygotowujemy warzywa – marchewkę i pietruszkę kroimy w talarki i następnie przekrawamy na cztery, ziemniaki obieramy i kroimy w kosteczkę. Koperek i natkę myjemy i szatkujemy. Buraki z botwinki obieramy i kroimy w drobne słupki. Liście natomiast dokładnie myjemy (ja je zawsze trochę moczę w wodzie). Gdy zupa gotuje się już od ok 15 minut dodajemy marchewkę, pietruszkę, buraczki i gotujemy wszystko  45 minut. W tym czasie botwinkę wyjmujemy z wody, grube łodygi szatkujemy i odkładamy do jednej miski, natomiast liście kroimy nieco grubiej i odkładamy do drugiej miski. Po 45 minutach dodajemy ziemniaki, a po 5 minutach wrzucamy łodygi i gotujemy do miękkości. Doprawiamy zupę solą i pieprzem. Ostatnie wrzucamy liście i gotujemy ok 10 minut. Na koniec zaprawiamy zupę – mąkę mieszamy ze śmietaną i odrobiną zimnej wody, dodajemy odrobinę zupy mieszamy dokładnie i taki sos wlewamy do gotującej się zupy. Po 5 minutach zupa jest gotowa. Gotowe!

Smacznego!!!

Niestety wszystkich fanów naturalnych zakwasów muszę rozczarować gdyż Barszcz Biały który podaję w Święta jest z torebki 🙁 Niestety, ale taki własnie najbardziej smakuje zarówno mnie jak i moim dziewczynkom. Barszcz na zakwasie nie zdał egzaminu. Ale dla wszystkich zwolenników takiego oto barszczu, jak również dla osób zabieganych podaję przepis, gdyż jest pyszny 😉

 

Składniki (6-7 porcji):

  • Biała kiełbasa – 6 sztuk (najlepiej od sprawdzonego rzeźnika);
  • Cebula – 1 sztuka;
  • Barszcz Biały Nasza Specjalność Winiary – 1 opakowanie;
  • Żurek Biały Nasza Specjalność Winiary – 1 opakowanie;
  • Chrzan;
  • Jajka – 6 sztuk;
  • Majeranek;
  • Liść laurowy – 2-3 sztuki;
  • Ziele angielskie – 4-5 sztuk;
  • Sól;
  • Pieprz;
  • Vegeta;
  • Woda – 3,5 litra;
  • Śmietana 2-3 łyżki(18%).

Przygotowanie:

Do garnka wlewamy wodę i wkładamy Kiełbasę. Gdy woda się zagotuje zmniejszamy gaz i dodajemy liście laurowe i ziele angielskie. Obieramy cebulę i przypiekamy ją na rozgrzanym palniku (tak jak przygotowuje się cebulę do rosołu, kiedyś nasze Babcie robiły to na piecu, niestety my nie mamy takiej możliwości). Gdy cebula się przypiecze (u mnie nawet przypali) wrzucamy do barszczu. W garnuszku mieszamy Barszcz, Żurek i śmietanę z zimną wodą i dokładnie mieszamy. Gdy kiełbasa jest już ugotowana (ok 30 minut to trwa) dodajemy mieszankę barszczu i żurku i zagotowujemy wszystko. Na koniec przyprawiamy – solą, pieprzem, majerankiem i vegetą jeżeli ktoś lubi. Doprawiamy wedle własnego uznania do smaku. Barszcz podajemy z ugotowanymi na twardo jajkami i chrzanem. Gotowe!

Smacznego!!!

24
03
2018

Przyjechała do mnie moja przyjaciółka, no więc chciałam ją czymś zaskoczyć, czymś zachwycić. Pytam, co byś zjadła, zrobię co zechcesz… Ja najbardziej lubię zupy…I masz, zaskocz tu kogoś zupą 🙂 No pierwszy ogień Koperkowa 😉 Ponoć Pyszna 😉

Składniki (7 porcji):

  • Porcja rosołowa – 1 sztuka (oczywiście od szczęśliwej kurki);
  • Marchewka – 2 średnie;
  • Pietruszka – 1 mała;
  • Ziemniaki – 8-10 sztuk;
  • Koperek – 3 pęczki;
  • Liść laurowy – 2-3 sztuki;
  • Ziele angielskie – 4-5 sztuk;
  • Sól;
  • Pieprz;
  • Woda – 3,5 litra;
  • Śmietana 2-3 łyżki(18%);
  • Mąka kukurydziana – 3 łyżki;
  • Natka pietruszki.

Przygotowanie:

Do garnka wlewamy zimną wodę i wkładamy porcję rosołową. Gdy woda się zagotuje zmniejszamy gaz i dodajemy liście laurowe i ziele angielskie. Przygotowujemy warzywa – marchewkę i pietruszkę kroimy w słupki, ziemniaki obieramy i kroimy w kosteczkę, Koperek płukamy i szatkujemy drobno. Do zupy dodajemy marchewkę i pietruszkę i gotujemy wszystko do miękkości mięsa, czyli ok 1,5 godziny. Po tym czasie dodajemy ziemniaki i gotujemy je do miękkości. Doprawiamy zupę solą i pieprzem. Teraz dodajemy koperek, a po zagotowaniu zaprawiamy zupę – mąkę mieszamy ze śmietaną i odrobiną zimnej wody, dodajemy odrobinę zupy mieszamy dokładnie i taki sos wlewamy do gotującej się zupy. Po 5 minutach zupa jest gotowa. Podajemy z dużą ilością zielonej pietruszki! Gotowe!

Smacznego!!!

Delikatny, słodko-kwaśny krem z batata i pomidorów poleca się na mrozy! 🙂 Bo jak wiadomo, nie ma nic lepszego w taką pogodę jak zupka rozgrzewająca. I taka właśnie dzisiaj gości na moim sole. Pyszności! Oczywiście, zamiast batatów (które akurat dość długo zimowały w moim domu), można użyć naszych wspaniałych polskich ziemniaczków 😉

 

Składniki (2 porcje):

  • 0,5 litra wody;
  • 1 duży batat – 100 g;
  • passata pomidorowa – 500 g (można użyć pomidorów z puszki);
  • natka pietruszki – kilka gałązek;
  • koperek świeży – kilka gałązek;
  • czosnek – 1 ząbek;
  • chilli;
  • oregano;
  • bazylia;
  • pieprz;
  • sól;
  • olej – 1 łyżka.

Przygotowanie:

Bataty obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek ścieramy na tarce, natkę i koperek kroimy. Do garnka wlewamy olej i podsmażamy na nim przez chwilę pokrojone w kostkę bataty. Gdy lekko się zarumienią dodajemy wodę, czosnek i gotujemy do miękkości. Dodajemy passatę pomidorową, koperek i natkę i gotujemy jeszcze przez 5 minut. Wszystko blendujemy i doprawiamy solą, pieprzem, oregano, bazylią i chilli do smaku. Jeżeli jest za gęsta, możemy dodać wody według własnych upodobań. Raz jeszcze zagotowujemy i gotowe!

Smacznego!!!

kylos