czyli wszystko o gotowaniu. Przepisy kuchenne z dokładnymi opisami sposobu przyrządzenia, oraz składników.
Kuchenne rewolucje

Krewetki to na pewno danie nie dla każdego, ale ja nie wiedząc czemu ostatnio się nimi zajadam. Mogłabym je jeść codziennie, choć gdyby tak było pewnie by mi się znudziły. Dziś wersja chyba najpopularniejsza czyli z patelni, na oliwie z czosnkiem i cytrynką. Podane z grzankami… na usta ciśnie i się jedynie – Niebo w gębie! A do tego wszystkiego muszę dodać, że moja rola ograniczyła się tylko i wyłącznie do zjedzenia tych pysznych krewetek. Na koniec powiem tylko Dziękuję Kochanie 🙂

 

Składniki (2 porcje):

  • 240 g  mrożonych białych krewetek,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek;
  • 6 ząbków czosnku;
  • chilli;
  • pół cytryny;
  • natka pietruszki – jeden pęczek;
  • pieczywo pełnoziarniste – 6 kromek;
  • masło – 3-4 łyżeczki;
  • sól.

Przygotowanie:

Na początek proponuję przygotować grzanki, w tym celu mieszamy masło z posiekaną natką pietruszki i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Tak przygotowanym masłem smarujemy chleb, który zapiekamy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni kilka minut. Teraz czas na krewetki posypujemy solą i pieprzem. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy starty na tarce czosnek, chilli oraz pieprz. Gdy czosnek zacznie się rumienić dodajemy krewetki i sok z cytryny. Podsmażamy niespełna 5 minut. Na koniec dodajemy natkę pietruszki. Tak przygotowane krewetki podajemy z grzankami. Gotowe!

Smacznego!!!

07
04
2016

To jest chyba moje ulubione śniadanko i kolacja 🙂 Aż sama się sobie dziwię, że nie znudziło mi się to do tej pory.  A jadam to naprawdę często.  Choć nie przepraszam, czasem zmieniam, raz robię z papryką a  raz bez;-) Przygotowanie tego dania skomplikowane nie jest, i w sumie nawet trudno to nazwać daniem 🙂 Ale może komuś się spodoba i zasmakuje równie mocno jak mi 🙂 To jest wersja light, a dla łasuchów wystarczy położyć na to ser żółty, lub mozzarellę… niebo w gębie!

Składniki (1 porcja):

  • 3 kromki chleba razowego;
  • pomidor;
  • pół papryki;
  • zioła prowansalskie;
  • ząbek czosnku;
  • łyżka masła.

Przygotowanie:

Pomidora obieram ze skóry i wraz z papryką kroję w drobną kosteczkę, po czym mieszam z ziołami prowansalskimi i ewentualnie solą jak ktoś lubi. Masło mieszam z przeciśniętym przez praskę czosnkiem i smaruję nim chleb (czasami po prostu smaruję chleb masłem a potem nakładam starty na tarce czosnek 😉 ). Pieczywo na 5 minut do nagrzanego piekarnika (200 stopni), a następnie nakładam pomidory z papryką. I gotowe! Mój mąż łasuch kładzie jeszcze na to ser żółty lub mozzarellę i chwilę zapieka 😉

Smacznego!

Ostatnio moje ulubione placuszki, robi się się równie szybko jak zjada 😉 Do tego mój ulubiony pikantny ketchup! Po prostu niebo w gębie. Zapewne po przeczytaniu listy składników wielu z Was nie będzie się chciało nawet spróbować. I popełnicie błąd, bo naprawdę warto!!!

Składniki (1 porcja):

  • 1 jajko;
  • otręby owsiane, pszenne (ulubione) – 4 łyżki;
  • musztarda – łyżeczka;
  • przyprawy – sól, pieprz, chilli.

Przygotowanie:

Jajko wbijamy do miski i mieszamy z otrębami, musztardą  oraz przyprawiamy solą, pieprzem, chilli (nasze ulubione). Z powstałego ciasta smażymy placuszki na suchej patelni. Podajemy same lub tak jak ja z ketchupem 🙂 Gotowe!

Smacznego!

 

Nie wiem czy zauważyliście, ale ja generalnie jestem fanką różnego rodzaju placuszków, ja preferuję je w wersji wytrawnej, natomiast reszta mojej rodzinki raczej na słodko 🙂 Dziś coś dla mnie, a konkretnie moja wczorajsza kolacja, która była pyszna 🙂

 

Składniki (1 porcja):

  • 1 jajko;
  • otręby owsiane – 4 łyżki;
  • jogurt naturalny – pół małego opakowania;
  • pomidor – pół średniego;
  • mozzarella – pół gomółki;
  • przyprawy – sól, pieprz, chilli.

Przygotowanie:

Jajko wbijamy do miski i mieszamy z jogurtem i otrębami  oraz przyprawiamy solą, pieprzem, chilli. Z powstałego ciasta smażymy placuszki na suchej patelni. Gdy placuszki są gotowe, na każdym kładziemy plasterek pomidora i kawałek mozzarelli możemy posypać do smaku bazylią. Takie placuszki wkładamy jeszcze na chwilę do piekarnika, tylko do momentu aż ser się rozpuści. Gotowe!

Smacznego!

No skoro już jesteśmy przy owsiance, no może za jednym zamachem mój drugi ulubiony przepis. Owsianka czekoladowa, myślę że świetny pomysł na niedzielne śniadanko dla dziecka, lub dorosłego łasucha jakim jest mój mąż 😉 Sama również jem taką owsiankę, tylko bez cukru. Jest to zastrzyk magnezu, bo nie wiem czy ktoś wam kiedyś mówił, że żadna tabletka ni dostarczy wam tyle magnezu co łyżeczka kakao. A tu mamy go sporo! 😉

Składniki (2-3 porcje):

  • 750 ml mleka;
  • 4-5 łyżek kakao;
  • 3-4 łyżeczki cukru;
  • 150 g płatków owsianych.

Przygotowanie:

Do szklanki wsypujemy kakao i cukier. Do garnka wlewamy mleko i zagotowujemy. Gdy mleko lekko się podgrzeje odlewamy około pół szklanki i rozpuszczamy w nim kakao i cukier. Musimy dokładnie wymieszać, żeby nie było grudek. Gdy mleko się zagotuje wlewamy kakao a następnie dodajemy płatki owsiane. Gotujemy wszystko ok 5-7 minut, aż całość zgęstnieje. Jeżeli czujecie taką potrzebę możecie dosłodzić. Gotowe!

Smacznego!