czyli wszystko o gotowaniu. Przepisy kuchenne z dokładnymi opisami sposobu przyrządzenia, oraz składników.
Kuchenne rewolucje

Choćbym miała dwie miski ryżu, muszę mieć do dania indyjskiego choć jeden mały kawałeczek tego chlebka. Po prostu uwielbiam!

 

Składniki (ok 6 chlebków):

  • mąka pszenna typ 650 – 700 g;
  • drożdże – 15-20 g;
  • sól – 1 łyżeczka;
  • cukier – 1,5 łyżeczki;
  • woda – 3/4 szklanki;
  • mleko – 200 ml;
  • olej – 1 łyżka;
  • proszek do pieczenia – 1/2 łyżeczki.

Przygotowanie:

Do miski wrzucamy – drożdże, cukier, proszek do pieczenia i  letnią wodę i mieszamy dokładnie. Teraz dodajemy letnie mleko i łyżkę oleju. Wymieszaną miksturę odstawiamy na 2-3 minuty. W drugiej misce dajemy mąkę i wlewamy do niej stopniowo miksturę cały czas mieszając. Powstała masa jest nieco kleista, ale taka ma być. Odstawiamy to na ok 30 minut. Ciasto jest lepkie, więc możemy sobie posmarować ręce olejem, odrywamy kawałek ciasta, możemy delikatnie podsypać mąką i wałkujemy na placek (różne kształty), nakłuwamy placki delikatnie widelce i pieczemy w piekarniku nagrzanym do najwyższej temperatury jaką ma nasz piekarnik – u mnie 240 stopni. Pieczemy ok 4-5 minut. Gotowe!

Smacznego!

Święta coraz bliżej, a ja wolałabym uniknąć komentarzy typu „O jak ty się poprawiłaś”… standardowo listopad = dieta. Choć dieta to za dużo powiedziane, po tylu dietach człowiek inaczej myśli. Dlatego my się nie odchudzamy, my zmieniamy tryb życia i styl odżywiania 😉 I tak też zamiast białej mąki pszennej, mamy pełnoziarnistą, żytnią. Uff… cóż za wstęp. A do tego ostatnio tak reklamowany jarmuż (postanowiłam spróbować a co). I powiem Wam, że jestem mile zaskoczona. Mając do wyboru moją ulubioną pizzę ze szpinakiem a tą nie wiedziałam która lepsza. Jedno jest pewne – obie zielone 😉

 

CIASTO:

Składniki:

  • 2,5 szklanki mąki pełnoziarnistej;
  • 1 paczuszka suchych drożdży;
  • 1/4 szklanki oleju
  • sól
  • 3/4 szklanki wody  (około).

Wykonanie:

Połączyć wszystkie składniki, wyrobić ciasto. Ciasto na czas przygotowania fillingu włożyć do lodówki. A po około godzinie rozłożyć na blasze. Posmarować Ketchupem (dzisiaj wersja dla leniuchów 😉 ale oczywiście jak ktoś ma sos pomidorowy niech się nie krępuje). 

FILLING:

Składniki:

  • 400 g jarmużu;
  • czosnek – 1-2 ząbki;
  • 1-2 łyżki oleju;
  • sól, pieprz, vegeta;
  • ogórek kiszony;
  • ser feta;
  • ser żółty – wedle uznania – 15-25 dkg.

Przygotowanie:

Z  jarmużu , usunąć grube, łykowate nerwy. Umyć i wysuszyć liście i następnie pokroić na grube paski (lub po prostu porozrywać na mniejsze kawałki). Oliwę rozgrzać na patelni, dodać czosnek starty na tarce i chwilę przesmażyć. Zwiększyć ogień, dodać jarmuż, podlać jedną szklanką wody i wymieszać. Przykryć i gotować przez 5 minut. Zdjąć pokrywę i nadal gotować, mieszając, aż cały płyn odparuje. Posolić lub dodać vegety. Odstawiamy na chwilę żeby jarmuż wystygł. Ciasto smarujemy ketchupem lub sosem pomidorowym, wykładamy jarmuż. Następnie układamy ogórka pokrojonego w plasterki i ser feta pokrojony w kostkę. Pieczemy w piekarniku w temperaturze 180 stopni, około 10-15 minut (sprawdzam spód), na koniec posypujemy serem żółtym. I gotowe!

Smacznego!

10
02
2015

Wczoraj obchodzono święto Pizzy. Obeszłam i ja 😉 Efekty widzicie na poniższych obrazkach. Pizza ze szpinakiem. Pycha! Nawet nie sądziłam że będzie taka pyszna. Polecam gorąco!

 

 

SOS POMIDOROWY:

Składniki:

  • 1 puszka pomidorów (całe),
  • pół łyżeczki cukru,
  • pół łyżeczki vegety,

Przygotowanie:

Pomidory wstawiamy w rondelku (ja ich nie kroję, po prostu rozgniatam), gotujemy. Dodajemy cukier i vegetę. Gotujemy do momentu aż sos zgęstnieje.

CIASTO:

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 dkg drożdży
  • 1/4 szklanki oleju
  • sól
  • gałka muszkatołowa,
  • 3/4 szklanki wody  (około),

Wykonanie:

Połączyć wszystkie składniki, wyrobić ciasto. Ciasto na czas przygotowania fillingu włożyć do lodówki. A po około godzinie rozłożyć na blasze. Posmarować sosem pomidorowym.

FILLING:

Składniki:

  • 400 g szpinaku;
  • śmietana 18% – wedle uznania – 0,5-1 szklanki;
  • cebula;
  • czosnek – 1-2 ząbki;
  • ser żółty – wedle uznania – 15-25 dkg.

Przygotowanie:

Cebulę szatkujemy w kosteczkę i podsmażamy na łyżce oleju. Szpinak myjemy, szatkujemy i dodajemy do cebuli, przesmażamy ok 5 minut. Dodajemy czosnek starty na tarce i smażymy kolejne 5 minut. Na koniec dodajemy śmietanę. Odstawiamy na chwilę żeby szpinak wystygł. Ciasto smarujemy sosem pomidorowym, wykładamy szpinak. Pieczemy w piekarniku w temperaturze 180 stopni, około 10-15 minut (sprawdzam spód), na koniec posypujemy serem żółtym.

Smacznego!!!

 

No a teraz, że tak powiem wersja damska 😉 Choć chłopcy tą też się zajadali, no i moja córa wcinała ze smakiem. Takie troszeczkę w stylu włoskim. Doskonałe na imprezkę czy też tak po prostu na kolację czy przekąskę. Squisito!!! 😛

 

Składniki:

Ciasto:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej;
  • 2 dkg drożdży;
  • 2/3 szklanki wody gotowanej;
  • 1/4 szklanki oleju;
  • szczypta soli.

Filling:

  • mozzarella 120g;
  • 2 pomidory;
  • zioła ulubione (prowansalskie, bazylia, oregano);
  • oliwa z oliwek;
  • ketchup.

Sos:

  • 2 łyżki majonezu;
  • 2 łyżki śmietany;
  • 1 łyżka ketchupu;
  • 2 ząbki czosnku.

Przygotowanie:

Zagniatamy ciasto, a w tym celu ugniatamy mąkę, z solą, olejem i drożdżami rozpuszczonymi w wodzie. Ciasto odstawiamy na bok i w tym czasie przygotowujemy wypełnienie, a nie jest to w tym przypadku skomplikowane, zaledwie pokrojenie pomidora i mozzarelli w talarki. Z ciasta formujemy małe pizze, smarujemy oliwą z oliwek i posypujemy ziołami. Układamy plasterek pomidora, jego też delikatnie skrapiamy oliwą i posypujemy ziołami. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. I pieczemy około 10-15 minut. W tym czasie robimy sos. Mieszamy wszystkie składniki sosu (czosnek ścieramy na tarce). Gdy pizzerinki są upieczone układamy mozzarellę i jeszcze na chwilę wkładamy do piekarnika, żeby ser się rozpuścił. Na to listek świeżej bazylii, sosik i ach….zajadamy!

Smacznego!!!

Jak to mówią gość w dom, Bóg w dom. Tylko powiedzcie mi co tu podać takiemu gościowi,żeby tak szybko, fajnie, smacznie było? A na przykład pizzerinki. Chyba nie muszę pisać co to jest takiego, bo zapewne każdy się domyśla. Takie małe pizze 😉 Plus numer jeden super szybko się je robi, plus numer dwa można zrobić je prawie ze wszystkim, co tylko sobie wymyślimy, tudzież co tylko mamy w lodówce (jak w moim przypadku). Plus numer trzy jak do tej pory nie spotkałam się z osobą której by nie smakowało. No a gość wraca do domu zadowolony. Chyba o to nam chodziło? 😉 Wersja pierwsza, taka …. męska 😉 Kiełbasa, cebula i ser!

Składniki:

Ciasto:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej;
  • 2 dkg drożdży;
  • 2/3 szklanki wody gotowanej;
  • 1/4 szklanki oleju;
  • szczypta soli.

Filling:

  • 2 cebule;
  • pętko kiełbasy;
  • ser żółty (wedle upodobań);
  • olej;
  • ketchup;
  • papryka słodka.

Sos:

  • 2 łyżki majonezu;
  • 2 łyżki śmietany;
  • 1 łyżka ketchupu;
  • 2 ząbki czosnku.

Przygotowanie:

Zagniatamy ciasto, a w tym celu ugniatamy mąkę, z solą, olejem i drożdżami rozpuszczonymi w wodzie. Ciasto odstawiamy na bok i w tym czasie przygotowujemy wypełnienie. Cebulę kroimy, podsmażamy na patelni na odrobinie oleju. Gdy jest szklista dodajemy pokrojoną w kostkę kiełbaskę. To razem smażymy około 10 minut, żeby kiełbasa nie za bardzo nam się spiekła. Na koniec doprawiamy czerwoną papryką (kolor wtedy jest ładniejszy ;-)) Z ciasta formujemy małe pizze, smarujemy je ketchupem, a następnie układamy wcześniej ostudzoną cebulę z kiełbaską. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. I pieczemy około 10-15 minut. W tym czasie robimy sos. Mieszamy wszystkie składniki sosu (czosnek ścieramy na tarce). Gdy pizzerinki są upieczone układamy ser żółty i jeszcze na chwilę wkładamy do piekarnika. I gotowe!

Smacznego!!!