czyli wszystko o gotowaniu. Przepisy kuchenne z dokładnymi opisami sposobu przyrządzenia, oraz składników.
Kuchenne rewolucje

Gdybym miała wybrać moje ulubione danie… ciężko by było choć chyba jednak Kugiel by wygrał. Ale pierogi na pewno znalazłyby się na drugim miejscu! Uwielbiam po prostu uwielbiam, robić nieco mniej niż jeść, ale ostatnio daję radę i to dość często. Dziś zapraszam na pierożki z kapustą i grzybami. Pychota!

 

Składniki na farsz (ok 60 sztuk):

  • 0,5 kg kapusty kiszonej;
  • 3 marchewki;
  • grzyby (u mnie mrożone) ok 0,5 kg;
  • 2 cebule;
  • sól;
  • pieprz;
  • 2 łyżki oleju.

Przygotowanie:

Kapustę wstawiamy do gotowania, ja po zagotowaniu odlałam wodę i wstawiłam od nowa (wszystko zależy od kapusty i od tego jaką kwaśną lubicie). Marchewki obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Dodajemy do kapusty i gotujemy razem do miękkości kapusty ok 1 godziny to trwa. W tym samym czasie gotujemy grzyby (u mnie przed zamrożeniem były gotowane ok 20 minut, więc teraz gotowałam kolejne 20 minut). Gdy grzyby są świeże myślę że trzeba pogotować ok 45 minut. Podczas gdy kapusta i grzyby się gotują obieramy cebulę, kroimy w grubszą kosteczkę i musimy zeszklić na oleju. Odstawiamy do wystygnięcia. Kapustę gdy jest miękka odcedzamy, podobnie grzyby. Studzimy wszystko. Gdy składniki są zimne przepuszczamy przez maszynkę (cebulę również). Mieszamy wszystko dokładnie, doprawiamy solą i pieprzem. I farsz gotowy.

Składniki na ciasto:

  • 0,5 kg mąki pszennej;
  • 1 jajko;
  • woda (ciepła, ok 1 szklanki);
  • szczypta soli.

Przygotowanie:

Wysypujemy przesianą mąkę na stolnicę, wbijamy jajko, dolewamy wodę i zagniatamy. Następnie dzielimy ciasto na kilka części i wałkujemy. Ciasto nie może być  za cienkie, na grubość mniej więcej 3-4 milimetry (tym razem nieco cieńsze niż zwykle). Z ciasta wycinamy kółka.  Brzeg ciasta smarujemy wodą do połowy (żeby lepiej się sklejało). Wkładamy około łyżeczkę farszu. Składamy. Brzegi przygniatamy, żeby się nie rozkleiło. I gotowe. Teraz tylko ugotować  w osolonej wodzie z dodatkiem masła, wrzucamy na wrzątek i od momentu zagotowania, ok 3-4 minuty (zależy od grubości ciasta,najlepiej sprawdzić).

Podajemy tak jak lubimy, u mnie z cebulką😉

Smacznego!!!

Gdy komuś znudzą się kanapki na śniadanie tudzież kolację polecam prostu i szybki omlecik. Dziś wydanie z parówką i serem w środku 🙂 Jak szybko ja świetnie 🙂 (musiałam to powiedzieć 🙂 )

 

Składniki (1 omlet):

  • 2 jajka;
  • 1 parówka;
  • 2 łyżki żółtego sera;
  • 1 łyżka mąki pszennej;
  • woda;
  • masło lub olej;
  • sól;
  • pieprz.

Wykonanie:

W pierwszej kolejności oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy z odrobinką soli. Gdy piana jest ubita dodajemy żółtka. następnie dodajemy łyżkę mąki i wody.  Ścieramy na tarce ser żółty, parówkę kroimy w drobną kostkę i dodajemy do masy jajecznej delikatnie wszystko mieszając. Na koniec możemy doprawić pieprzem i solą. 😉 Na patelni rozpuszczamy masło, najlepiej z odrobiną oleju. Wylewamy nasz omlet na patelnię i delikatnie smażymy na nie za dużym ogniu. Podglądamy łopatką, jeżeli jest już upieczony, przerzucamy na drugą stronę. I gotowe!!! Ja podałam z  ketchupem. Choć pewnie pomidorek byłby lepszy 😉

18
01
2016

Gdy ma się dzieci to trzeba mieć albo dobrą książę kucharską albo głowę pełną pomysłów. Dziś w kuchni rządziła głowa 😉 Czasami już sama nie wiem co tu robić, no bo obiad w szkole je a w domu coś takiego bardziej lekkiego by się przydało, jakaś przekąska i to najlepiej słodka 😉 I standardowo jak to u mnie bywa trzeba się dobrze rozejrzeć i działać. Banany sztuk 4 – dość mocno dojrzałe… A zatem Placuszki bananowe moi mili 🙂

Składniki (2-3 osoby):

  • 3 banany;
  • 1 jajko;
  • łyżeczka proszku do pieczenia;
  • cukier wanilinowy;
  • 1,5 szklanki mąki pszennej;
  • pół szklanki mleka;
  • olej.

Przygotowanie:

Banany rozgniatamy widelcem na miazgę. Dodajemy jajko i mieszamy trzepaczką. Dodajemy mleko, mąkę, proszek do pieczenia oraz cukier wanilinowy i mieszamy wszystko dokładnie. Na patelnię wylewamy ok 2 łyżek oleju i wykładamy placuszki z przygotowanego ciasta. Smażymy z obu stron na średnim ogniu na rumiano. Można posypać cukrem pudrem i zajadać!

Smacznego!

 

Nie za często pojawiają się na naszym stole, ale od czasu do czasu owszem. Jeżeli chodzi o ich przygotowywanie to muszę niestety, a może raczej stety przyznać, że jest to działka mojego mężusia 😉 No bo jeżeli komuś coś tak świetnie wychodzi to po co to zmieniać 😉 Dziś wydanie sylwestrowe krewetki w migdałach z sosem sojowo-miodowym.

 

Składniki (3-4 osoby):

  • opakowanie krewetek (u mnie były te najmniejsze, ale wybierzcie te które najbardziej lubicie);
  • limonka;
  • opakowanie migdałów w płatkach – 100g;
  • jajko;
  • olej.

Składniki sosu:

  • 2 łyżki sosu sojowego;
  • 2 łyżki miodu;
  • 1 łyżeczka chilli (ale można dodać świeżą papryczkę jeżeli mamy);
  • 1 łyżka octu jabłkowego.

 

Przygotowanie:

Krewetki jeżeli są zamrożone musimy rozmrozić, następnie wypłukać i osuszyć papierowym ręcznikiem. Następnie skrapiamy sokiem z limonki i odstawiamy na pół godziny. W moździerzu rozkruszamy migdały. Jajko roztrzepujemy, wstawiamy patelnię na gaz wylewamy olej (krewetki smażymy w głębokim oleju), a gdy jest wystarczająco gorący wrzucamy krewetki. Krewetkę obtaczamy najpierw w jajku potem w migdałach, wrzucamy na olej i smażymy aż krewetki wypłyną na wierzch. Ja użyłam małych krewetek dlatego nadziewałam kilka na wykałaczkę.

Wszystkie składniki sosu mieszamy ze sobą.

Krewetki zajadamy maczając w sosie.

Smacznego!

13
01
2016

Niedawno robiłam kartacze. Mój mąż oczywiście był bardzo zadowolony, zresztą nie tylko on podzieliłam się bowiem moim sukcesem i jadła siostra, mama, szwagier, dzieci – wszyscy zadowoleni i zajadali ze smakiem. Ale gdy zapytałam córy czy jej smakowało powiedziała, że najbardziej to te kluseczki a mięso na końcu 🙂 Obiecałam jej więc, że następnym razem zrobię takie same kluseczki (kolejny smak dzieciństwa). Dlatego też przedstawiam dziś kluseczki dla mojej córeczki 😉 Kluski ziemniaczane z surowych i gotowanych ziemniaków.

 

Składniki (3-4 porcje):

  • 5 kg ziemniaków;
  • 3-4 łyżki mąki ziemniaczanej;
  • 1 jajko;
  • sól;
  • pieprz;
  • 1 cebula.

Przygotowanie:

1,5 kg ziemniaków obieramy i gotujemy w osolonej wodzie (należy pamiętać żeby nie rozgotować ziemniaków, widelec ma wchodzić ale nie mogą się rozpadać). Natomiast 3,5 kg ziemniaków które nam pozostały obieramy, płuczemy i trzemy na tarce (ja na szczęście korzystam z robota). Następnie starte ziemniaki wyciskamy dokładnie (ja użyłam skarpetek rajstopowych). Ugotowane ziemniaki przepuszczamy przez praskę lub maszynkę. Razem mieszamy ziemniaki, dodajemy jedno jajko, solimy do smaku i dodajemy troszkę skrobi ziemniaczanej.Tak żeby ciasto nie kleiło nam się za bardzo do rąk.  Z ciasta formujemy małe kuleczki. Pozostaje ugotować – stopniowo wrzucamy do wrzącej, posolonej wody, gotujemy ok 4-5 minut od momentu wypłynięcia klusek do góry. Podajemy okraszone cebulką podsmażoną za oleju, lub skwarkami jak kto lubi. Gotowe!

Smacznego!