czyli wszystko o gotowaniu. Przepisy kuchenne z dokładnymi opisami sposobu przyrządzenia, oraz składników.
Kuchenne rewolucje
23
02
2018

Naleśniki owsiane, to zwykłe naleśniki z tą różnicą, że do ciasta zamiast mąki pszennej dodajemy owsianą. Są równie delikatne i równie pyszne co te zrobione z mąki pszennej. Dziś podane z twarożkiem bananowo-gruszkowym. Idealne na śniadanie, obiad,podwieczorek,  kolację po prostu mniam, mniam, mniam 🙂

Składniki (4 naleśniki):

Ciasto:

  • mleko – 120 ml (1/2 szklanki);
  • jajko – 2 sztuki;
  • mąka owsiana – 50 g (1/2 szklanki);
  • olej – łyżeczka;
  • sól – szczypta.

Farsz:

  • twaróg – 150 g;
  • banan – 1/2 sztuki;
  • gruszka – 1 sztuka.

Przygotowanie:

Zaczynamy oczywiście od ciasta – wszystkie składniki dodajemy do miski, po czym blendujemy na gładką masę. Smażymy naleśniki na niewielkiej ilości oleju(lub jak ktoś lubi na suchej patelni). Twaróg blendujemy z bananem i gruszką. Naleśniki smarujemy farszem. I gotowe!

Smacznego!!!

Kolejne wspaniałe połączenie – ryba, szpinak i pieczarki. Mogłabym jeść codziennie – wiedzą Ci co mnie znają, Wy możecie raz na jakiś czas 😉 Rybka może być inna, myślę sobie, że łosoś też by tu świetnie pasował, ale decyzja należy do Was.

 

Składniki (1 porcja):

  • dorsz – ok 200 g;
  • cebula – 1 sztuka;
  • pieczarka – 4 sztuki;
  • szpinak – 50 g (2 garści);
  • czosnek – 1 ząbek;
  • sok wyciśnięty z cytryny – 2 łyżeczki;
  • musztarda – 1 łyżka;
  • olej;
  • sól;
  • pieprz;
  • ryż.

Przygotowanie:

Rybę przyprawiamy solą, pieprzem i skrapiamy sokiem z cytryny, a następnie smarujemy musztardą i odstawiamy na chwilę na bok. Szpinak rwiemy na mniejsze kawałki, pieczarki kroimy w plasterki, a czosnek ścieramy na tarce. Na patelni z dodatkiem oleju podsmażamy czosnek, a po chwili dodajemy szpinak i pieczarki i dusimy przez kilka minut. Szpinak z pieczarkami przekładamy do naczynia żaroodpornego, na nim układamy rybę. Pieczemy w piekarniku w temperaturze 180 stopni około 20 minut. Podajemy z ryżem. Gotowe!

Smacznego!

Pączki, a może raczej pączusie 🙂 Nie planowane, wyproszone przez małego szkodnika. Zazwyczaj wtedy powstaje coś pysznego i to w zaledwie 30 minut! A zatem, zapracowane, zabiegane i zmęczone mamy, polecam przepis na pączusie które zadowolą nawet najbardziej wymagające brzuszki (wiem bo mam trzy).

 

Składniki (ok 25 pączuszków):

  • serek homogenizowany naturalny – 1 opakowanie;
  • jajka – 3 sztuki;
  • mąka pszenna – 1,5 szklanki;
  • proszek do pieczenia – 1 łyżeczka;
  • cukier puder;
  • olej do smażenia (ok 2 szklanek).

Przygotowanie:

Jajka wbijamy do miski, dodajemy serek homogenizowany i mieszamy, następnie dodajemy mąkę i proszek i miksujemy.  W małym garnuszku grzejemy olej i gdy jest już gorący kładziemy łyżką ciasto (moczymy łyżkę w wodzie lub tłuszczu, będzie nam się lepiej nakładać). Smażymy z obu stron do momentu aż pączusie się zarumienią. Po wyciągnięciu pączków z tłuszczu, układamy je na talerzu z ręcznikiem papierowym w celu usunięcia nadmiaru tłuszczu. Po wystygnięciu posypujemy pączki cukrem pudrem. Gotowe!

Smacznego!!

Najsmaczniejszy smakołyk jaki jadłam od długiego czasu! Niech się chowa czekolada, ciasteczka i nawet najlepszy pączek 🙂 Kto by pomyślał, że będąc na diecie odkryję takie cudo. Jeżeli chodzi o nazwę… kulki to raczej nie są, gdyż z tą ilością pasty sezamowej i miodu średnio mi się to chce lepić, ale nie przeszkadza mi jedzenie łyżeczką z miseczki! Odkąd zrobiłam je pierwszy raz codziennie słyszę od dzieciaków czy zrobię te pyszne kuleczki. Co prawda pasta sezamowa nie jest to składnik który każdy z nas posiada w domu, ale naprawdę warto zainwestować słoiczek – 8 zł. Natomiast Amarantus ekspandowany jest coraz łatwiej dostępny (500 g – 13 zł), deser wart o wiele wiele więcej!

Składniki (1 porcja):

  • amarantus ekspandowany – 20 g (2/3 szklanki);
  • pasta sezamowa (tahini) – 30 g (2,5 łyżki);
  • miód pszczeli – 20 g (łyżka).

Przygotowanie:

Mieszamy tahini z miodem, dodajemy amarantus i jeszcze raz dokładnie mieszamy. Formujemy kulki, lub przekładamy do miseczki i jemy łyżeczką. Nic prostszego!

Smacznego!!!

Po takim śniadaniu człowiek czuje się szczęśliwy 🙂 Wszystko co najlepsze: jajka, szpinak, pieczarki, pomidorki i boczek (którego nie  jadam, a tu po prostu rozpływa się w ustach). Nie ma co gadać i pisać, trzeba szybko robić i jeść! 🙂

Składniki (1 porcja):

  • jajka – 2 szt.;
  • boczek – 3 plastry (30 g);
  • szpinak – 2 garści (50 g);
  • pomidorki koktajlowe – 5 szt.;
  • pieczarka – 4 szt.;
  • olej kokosowy – 1 łyżeczka (może być inny olej lub masło);
  • sól;
  • pieprz.

Przygotowanie:

Szpinak myjemy i rwiemy na mniejsze kawałki. Pieczarki obieramy i kroimy w plasterki, pomidorki przekrawamy na połówki lub ćwiartki, natomiast boczek kroimy w kostkę. Naczynie żaroodporne smarujemy olejem, układamy szpinak, pomidorki i pieczarki. Wbijamy jajka, posypujemy boczkiem i doprawiamy solą i pieprzem. Wstawiamy do piekarnika, nagrzanego do temperatury 180 stopni i  pieczemy ok 10 minut. I już! Można do tego kromeczkę chleba lub grzankę dodać.

Smacznego!!!